Przyszłość europejskich pucharów UEFA po 2027 roku
Obecny system wypłat UEFA obowiązuje do końca sezonu 2026/27; opisujemy go szczegółowo w artykule pieniądze w europejskich pucharach. Od sezonu 2027/28 zaczyna się nowy cykl komercyjny UEFA, z nowym partnerem sprzedażowym i zapowiadanymi zmianami w przychodach z praw medialnych. Piszemy o rozgrywkach po 2027 roku wyjątkowo ostrożnie. Materiał źródłowy, na którym się opieramy, wprost stwierdza, że mechanika wypłat na kluby w nowym cyklu nie jest jeszcze potwierdzona – ani jako kontynuacja obecnego systemu, ani jako jego zmiana. Dlatego rozdzielamy poniżej trzy poziomy pewności: co jest potwierdzone przez UEFA lub jej partnerów, co pochodzi wyłącznie z doniesień medialnych, i co pozostaje czystą spekulacją.
Bezstronnie, po polsku: żadna z trzech kategorii poniżej nie jest tu ukrywana ani zacierana. Tam, gdzie źródłem jest UEFA lub jej oficjalny partner biznesowy, piszemy to wprost i podajemy źródło. Tam, gdzie źródłem są media sportowe czy branżowe, używamy sformułowań „według doniesień” i „media donoszą”. Nigdy nie przedstawiamy tego jako faktu ustalonego.
Co jest potwierdzone
Kilka elementów nowego cyklu potwierdziła sama UEFA, albo potwierdziły je jej bezpośredni partnerzy biznesowi w oficjalnych komunikatach. Punktem odniesienia dla całego obecnego cyklu pozostaje audytowane sprawozdanie finansowe UEFA za sezon 2024/25. Opisuje ono obecny model jako „cykl 2024–27” – czyli z definicji kończący się wraz z sezonem 2026/27.
- Obecny model dystrybucji i format rozgrywek obowiązuje do końca sezonu 2026/27; nowy komercyjny cykl UEFA dla męskich rozgrywek klubowych zaczyna się od sezonu 2027/28.
- Spółka joint venture UEFA i klubów europejskich, UC3, wybrała Relevent Football Partners jako globalnego partnera marketingowo-sprzedażowego dla praw komercyjnych męskich rozgrywek klubowych (media, sponsoring, licencje) na sześć sezonów, od 2027/28 do 2032/33. Zastępuje tym samym dotychczasowego, 35-letniego partnera, spółkę TEAM. Szerzej opisuje tę zmianę branżowy serwis insideworldfootball.com.
- Umowa obejmuje Ligę Mistrzów, Ligę Europy, Ligę Konferencji, Superpuchar Europy, Młodzieżową Ligę Mistrzów (UEFA Youth League) oraz Futsalową Ligę Mistrzów.
- Do wiosny 2026 roku UC3 i Relevent sfinalizowali umowy na prawa telewizyjne na cykl 2027/28–2030/31 w kilku konkretnych krajach: Szwecji, Danii, Austrii, Portugalii, Szwajcarii, Rumunii, Finlandii i Norwegii. Jak opisuje insidersport.com, w tym pakiecie jest pierwsze w historii wejście Disney+ w prawa do Ligi Mistrzów na rynku szwedzkim.
- Łączny cel przychodowy z praw medialnych i komercyjnych dla obecnego cyklu 2024–27 to 13,0 mld € (dokładnie 13 000,8 mln €), czyli o 20% więcej niż w cyklu 2021–24 (10,826 mld €), zgodnie ze sprawozdaniem finansowym UEFA. Podajemy tę liczbę wyłącznie jako punkt odniesienia, do którego porównywane są zapowiedzi dotyczące kolejnego cyklu, nie jako prognozę na 2027–31 – takiej prognozy UEFA jeszcze oficjalnie nie opublikowała.
Z tej listy jednak nie wynika, ile euro trafi do konkretnego klubu za konkretny wynik sportowy od sezonu 2027/28. To wciąż wyłącznie warstwa umów handlowych i harmonogramu. Warstwę dystrybucji do klubów UEFA reguluje osobnym cyrkularzem, publikowanym zwykle tuż przed danym sezonem.
Co mówią doniesienia medialne — potwierdzone przez media, nie przez UEFA
Kilka istotnych liczb i zapowiedzi dotyczących nowego cyklu pochodzi wyłącznie z doniesień prasy branżowej i sportowej, nie z oficjalnych komunikatów UEFA czy UC3. Traktujemy je jako wiarygodne źródła drugiej ręki, ale nie jako fakty ustalone, i konsekwentnie sygnalizujemy to w tekście.
- Według doniesień powołujących się na Bloomberga, UEFA ma celować w około 2,5 mld € rocznie z pięciu największych rynków telewizyjnych na okres 2027–2031. To wobec około 2 mld € rocznie w obecnym układzie umów, czyli wzrost rzędu ponad 20%.
- Według odrębnych doniesień serwisu Goal.com, UEFA miałaby też sprzedawać osobny, większy „globalny pakiet pierwszeństwa” praw streamingowych, z myślą o Netflixie, Amazonie, Apple i Disneyu. Wyceniany jest na około 5,9 mld dolarów rocznie (ok. 4,3 mld funtów), a przetarg na ten pakiet miał ruszyć w październiku 2025 roku. Nie udało się potwierdzić, czy ta kwota opisuje całość przychodów UEFA z nowego cyklu, czy tylko jeden, globalny element szerszego procesu sprzedażowego. Nie należy więc sumować jej z kwotą 2,5 mld €/rok wymienioną wyżej: obie liczby prawdopodobnie opisują częściowo pokrywające się elementy tej samej sprzedaży, a nie dwie niezależne całości, które można by dodać do siebie.
- Rynek amerykański ma być z tego globalnego pakietu wyłączony do 2030 roku, bo stacja CBS posiada wyłączne prawa do Ligi Mistrzów w USA do tego czasu. Tak wynika z tych samych doniesień serwisu Goal.com.
- Media donoszą też, jak opisuje m.in. serwis WorldSoccerTalk.com, że od sezonu 2027/28 Liga Mistrzów ma zyskać nowy, otwierający sezon mecz z udziałem obrońcy tytułu z poprzedniej edycji, na wzór „nocy otwarcia” znanej z amerykańskich lig zawodowych. To zapowiedź szeroko relacjonowana przez media sportowe jako efekt komunikatu UEFA/UC3, ale nie zweryfikowana bezpośrednio w tym materiale wobec oficjalnego cyrkularza UEFA.
Wspólny mianownik tych trzech punktów jest prosty: wszystkie dotyczą przychodów UEFA z praw medialnych, czyli tego, ile pieniędzy w ogóle wpłynie do systemu. Żaden nie mówi, jak te pieniądze zostaną podzielone między kluby. Nawet gdyby wszystkie powyższe liczby się potwierdziły co do grosza, nie przesądzałoby to samo w sobie, czy proporcje między Ligą Mistrzów, Ligą Europy a Ligą Konferencji, ani proporcje między opłatą startową, wynikami a filarem wartości, pozostaną takie same jak dziś.
Co pozostaje spekulacją
Kilka wątków krążących w mediach dotyczących przyszłości europejskich pucharów nie ma w tej chwili żadnego potwierdzenia – ani od UEFA, ani nawet w formie spójnych doniesień branżowych. Same media, które o nich piszą, otwarcie zaznaczają, że to niepotwierdzone kierunki, nie zapowiedzi.
- Pojawiają się spekulacje, opisane m.in. w haśle Wikipedii o sezonie 2027/28 Ligi Mistrzów powołującym się na dalszą prasę sportową, że format 36-drużynowej fazy ligowej Ligi Mistrzów mógłby ewoluować tak, by 16 najlepszych klubów po fazie ligowej (zamiast obecnego układu: 8 automatycznie awansujących plus miejsca 9–24 grające baraże) trafiało bezpośrednio do inaczej ukształtowanej fazy pucharowej. Same źródła zaznaczają wprost, że liczba 36 klubów i system kwalifikacji nie są raportowane jako zmieniające się. To spekulacja dotycząca wyłącznie etapu po fazie ligowej.
- Nie znaleziono żadnego potwierdzonego stanowiska UEFA co do tego, czy mechanika wypłat na sezony 2027–31 (proporcje między filarami, stawki za zwycięstwo, formuła filaru wartości) zmieni się, czy pozostanie taka sama jak w obecnym cyklu. Nic nie wskazuje na to, że trójfilarowy system zniknie. Ale nic też oficjalnie nie potwierdza, że przetrwa w niezmienionej formie. Każda kategoryczna zapowiedź w tej sprawie, w jedną albo drugą stronę, powinna być traktowana jako niezweryfikowana, dopóki UEFA nie opublikuje kolejnego cyrkularza dystrybucyjnego, na wzór cyrkularza 48/2026 z 13 lipca 2026 r. obowiązującego dla obecnego cyklu.
- Nierozstrzygniętą kwestią pozostaje też relacja między kalendarzem UEFA a rozszerzonym, 32-drużynowym Klubowym Mistrzostwem Świata FIFA. Według doniesień insideworldfootball.com i TheSportsExaminer.com, FIFA zapowiada wzrost przychodów do około 14 mld dolarów w cyklu 2027–2030 (z około 13 mld dolarów w cyklu 2022–26), w dużej mierze dzięki rozszerzonemu turniejowi klubowemu. UEFA i europejskie ligi publicznie krytykują dodatkowe obciążenie kalendarza meczowego. Nie znaleziono jednak żadnego konkretnego, policzonego mechanizmu finansowego, na przykład rekompensaty kalendarzowej czy podziału przychodów, łączącego rozgrywki FIFA z rozgrywkami UEFA. Sama zapowiedź przychodów FIFA to doniesienie oparte na komunikatach tej federacji. Jakikolwiek konkretny wpływ finansowy na UEFA, dodatni czy ujemny, pozostaje czystą spekulacją, dopóki żadna ze stron nie opublikuje wspólnego, policzonego stanowiska.
Te trzy wątki mają jedną wspólną cechę: dotyczą struktury i kalendarza rozgrywek, a nie samej dystrybucji pieniędzy do klubów. Nawet gdyby format faktycznie się zmienił, nie da się dziś wnioskować, co to oznaczałoby dla konkretnych stawek – opłaty startowej, premii za wynik czy filaru wartości. UEFA nie powiązała tych dwóch warstw w żadnym opublikowanym dokumencie.
Dlaczego to ma znaczenie dla polskich klubów
Dla klubów z krajów spoza absolutnej czołówki europejskiego rankingu, w tym dla Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok, Lecha Poznań czy Rakowa Częstochowa, najważniejsze pytanie brzmi inaczej. Ich zarobki z obecnego cyklu opisujemy w artykule ile zarabiają polskie kluby w Europie. Pytanie: czy rosnące globalne przychody UEFA z nowego cyklu komercyjnego przełożą się na wyższe kwoty w tych samych, znanych już kategoriach (opłata startowa, premie za wyniki, filar wartości), czy raczej na zmianę proporcji między filarami lub między samymi trzema pucharami? Żadna z tych opcji nie jest dziś potwierdzona. Pewne jest natomiast to, że rosnący współczynnik krajowy Polski, opisany szerzej w artykule o zarobkach polskich klubów, działa niezależnie od tego, jak ostatecznie ułoży się nowy cykl przychodowy. Wyższa pozycja w rankingu krajowym oznacza więcej miejsc w europejskich pucharach, niezależnie od tego, ile dokładnie euro będzie warta każda z tych pozycji po 2027 roku.
Do czasu opublikowania przez UEFA kolejnego cyrkularza dystrybucyjnego dla cyklu 2027–31 każda konkretna kwota dotycząca przyszłych wypłat pozostaje niepotwierdzona. Sądząc po harmonogramie publikacji dla obecnego cyklu, taki cyrkularz może się pojawić dopiero bliżej rozpoczęcia sezonu 2027/28. Będziemy aktualizować ten artykuł, gdy tylko UEFA opublikuje oficjalne dane.
Sam moment publikacji audytowanego sprawozdania finansowego UEFA jest przesunięty względem sezonu, którego dotyczy. Sprawozdanie za sezon 2024/25 ukazało się dopiero w styczniu 2026 roku, czyli około pół roku po zakończeniu rozgrywek. Jeśli ten sam harmonogram utrzyma się dla sezonu 2027/28, pierwszego sezonu nowego cyklu, oficjalne, audytowane potwierdzenie tego, ile faktycznie zarobiły kluby (w tym ewentualnie polskie) w nowym systemie, może pojawić się dopiero na przełomie 2028 i 2029 roku. Do tego czasu wszelkie zapowiedzi, również te, które tu opisujemy jako potwierdzone umowy handlowe, pozostają planem, a nie rozliczonym wynikiem.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy wiadomo już, ile UEFA zapłaci klubom w sezonie 2027/28, i kiedy się tego dowiemy?
Nie. Obecny cyrkularz dystrybucyjny (48/2026 z 13 lipca 2026 r., który zastąpił wcześniejszy 32/2025 w tym samym cyklu) obejmuje wyłącznie cykl 2024–27, czyli sezony do 2026/27 włącznie. UEFA nie opublikowała jeszcze żadnego dokumentu określającego stawki na sezon 2027/28 ani na cały nowy cykl 2027–31. Sądząc po dotychczasowym harmonogramie, taki cyrkularz pojawia się zwykle tuż przed danym sezonem, a audytowane, ostateczne rozliczenie dopiero około pół roku po jego zakończeniu. Sprawozdanie za sezon 2024/25 ukazało się w styczniu 2026 roku, więc analogicznego dokumentu dla sezonu 2027/28 można się spodziewać nie wcześniej niż na przełomie 2028 i 2029 roku.
Kto będzie sprzedawał prawa medialne do europejskich pucharów od 2027/28?
Relevent Football Partners, wybrany przez UC3 (spółkę joint venture UEFA i europejskich klubów) na sześć sezonów, od 2027/28 do 2032/33. Zastąpi dotychczasowego partnera, spółkę TEAM, która zajmowała się sprzedażą praw UEFA od 35 lat.
Czy trójfilarowy system wypłat (opłata startowa, wyniki, filar wartości) zostanie utrzymany po 2027 roku?
Nie wiadomo. Nie znaleziono żadnego oficjalnego stanowiska UEFA potwierdzającego kontynuację tego systemu w niezmienionej formie ani zapowiadającego jego zmianę. Do czasu publikacji kolejnego cyrkularza dystrybucyjnego to pytanie pozostaje otwarte.
Czy Liga Mistrzów zmieni format po 2027 roku?
W mediach pojawiają się spekulacje o możliwej zmianie sposobu wyłaniania 16 klubów przechodzących do fazy pucharowej. Same źródła zaznaczają jednak, że liczba 36 drużyn w fazie ligowej i sposób kwalifikacji do niej nie są raportowane jako zmieniające się. Potwierdzoną zmianą jest natomiast nowy, otwierający sezon mecz mistrza poprzedniej edycji od 2027/28, choć to zapowiedź znana na razie głównie z doniesień medialnych.
Czy rozszerzone Klubowe Mistrzostwo Świata FIFA wpłynie finansowo na UEFA?
Nie ma na to żadnego potwierdzonego, policzonego dowodu. FIFA zapowiada wzrost własnych przychodów do ok. 14 mld dolarów w cyklu 2027–2030, głównie dzięki rozszerzonemu turniejowi klubowemu. UEFA krytykuje dodatkowe obciążenie kalendarza, ale żaden konkretny mechanizm finansowy łączący oba turnieje (np. rekompensata czy podział przychodów) nie został potwierdzony. Traktujemy to jako otwartą, nierozstrzygniętą kwestię.
Czy wyższy współczynnik Polski w rankingu UEFA będzie miał znaczenie także po 2027 roku?
Mechanizm rankingu krajowego funkcjonuje niezależnie od cyklu komercyjnego. To system oparty na wynikach sportowych klubów w poprzednich sezonach, opisany szerzej w artykule o zarobkach polskich klubów. Nie wiadomo natomiast, ile dokładnie euro będzie warta każda pozycja w tym rankingu po wejściu w życie nowego cyklu przychodowego od 2027/28.
Pełny opis obecnego systemu wypłat znajdziesz w artykule pieniądze w europejskich pucharach. Różnice między trzema rozgrywkami tłumaczymy w tekście Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji – różnice, a to, ile faktycznie zarobiły polskie kluby w obecnym cyklu, opisujemy w artykule ile zarabiają polskie kluby w Europie. Aktualny terminarz polskich klubów w europejskich pucharach 2026/27 śledzimy na stronie polskie kluby w Europie 2026/27. Kursy i rynki na najbliższe mecze Ligi Mistrzów i Ligi Konferencji znajdziesz na stronach zakłady na Ligę Mistrzów i zakłady na Ligę Konferencji. Pełny przegląd sekcji sportowych serwisu jest na stronie Sport – sekcje i aktualności.
Zobacz też: Liga Narodów UEFA 2026/27: format, grupa i terminarz Polski.
