Przejdź do treści

Zmarzlik stracił tytuł o dwa punkty, a Toruń ma 20 punktów zaliczki przed finałowym rewanżem

Bartosz Zmarzlik nie zdobył siódmego tytułu mistrza świata: po finale Grand Prix w Toruniu miał 160 punktów, o dwa mniej niż Robert Lambert. Brytyjczyk po czterech rundach sezonu tracił do lidera 23 punkty, a 26 września wygrał decydujący turniej na toruńskiej Motoarenie, gdzie mieszka i jeździ w lidze (stan na 29 września 2026). Reprezentuje Toruń, który wygrał pierwszy mecz finału PGE Ekstraligi ze Spartą Wrocław 55:35. Rewanż odbędzie się 4 października.

Grand Prix 2026: dwa punkty różnicy po dziesięciu rundach

Zmarzlik miał w rękach rekord. Sześć tytułów, które ma na koncie, dzieli z Ivanem Maugerem i Tonym Rickardssonem, a siódmy dałby mu samotne prowadzenie w historii. Po turnieju w Vojens prowadził Lambert, o punkt. W sobotę w Toruniu Zmarzlik był drugi w sprincie i wyszedł na prowadzenie 144:142, ale w samym turnieju to Lambert wyprzedził Bradyego Kurtza, a Polak zajął trzecie miejsce. Wystarczyło to na srebro, nie na złoto.

Wszyscy trzej stanęli przed ostatnimi wyścigami z szansą na tytuł. Lambert jest pierwszym brytyjskim mistrzem od Taia Woffindena z 2018 roku, a Zmarzlik po raz dziewiąty z rzędu skończył sezon w pierwszej dwójce. Wcześniej nie przegrał tytułu ani razu, gdy do ostatniej rundy przystępował jako lider.

Miejsce Zawodnik Punkty
1. Robert Lambert (Wielka Brytania) 162
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) 160
3. Brady Kurtz (Australia) 157
4. Michael Jepsen Jensen (Dania) 111
5. Patryk Dudek (Polska) 103
6. Leon Madsen (Dania) 100
7. Max Fricke (Australia) 97

Za podium jest przepaść: czwarty Jepsen Jensen ma o 46 punktów mniej niż Kurtz. Dudek z piątej pozycji był najlepszym Polakiem po Zmarzliku. Kalendarz 2027 ogłoszono w dniu finału i cykl wraca do Australii po raz pierwszy od dziesięciu lat.

Finał PGE Ekstraligi: Toruń 55:35 po pierwszym meczu

W pierwszym meczu finału, 20 września na Motoarenie, PRES Grupa Deweloperska Toruń pokonał Betard Spartę Wrocław 55:35 przed 17 175 widzami. Najwięcej punktów zdobył Mikkel Michelsen (14), po 11 dorzucili Lambert i Emil Sajfutdinow, a Dudek miał 8. W Sparcie po 10 punktów uzbierali Daniel Bewley i Artiom Łaguta, a Kurtz – 6.

Rewanż odbędzie się w niedzielę 4 października o 19:30 we Wrocławiu, więc to Sparta jest gospodarzem. Wrocławianie wygrali fazę zasadniczą (27 punktów, Toruń miał 24), a w półfinale pokonali Leszno 100:80, choć u siebie zremisowali 45:45. Toruń wyeliminował Motor Lublin, klub Zmarzlika: 48:42 na wyjeździe i 58:32 u siebie, razem 106:74.

Mecz o brąz rozstrzygnie się dzień wcześniej, w sobotę 3 października o 19:30 w Lublinie. Fogo Unia Leszno wygrała pierwszy mecz z Orlen Oil Motorem 46:44, więc to Lublin musi odrobić dwa punkty.

Zakłady na żużel u legalnych bukmacherów

Oferta na żużel obejmuje m.in. wynik meczu, handicap punktowy i pojedynki zawodników. Dokładny zestaw rynków na rewanż finału sprawdzisz u wybranego operatora. Zasady typowania tej dyscypliny opisujemy w poradniku bukmacher na żużel, a wszystkich legalnych operatorów porównuje ranking bukmacherów. Więcej wiadomości z toru znajdziesz w dziale żużel.

Pamiętaj, że każdy kupon niesie ryzyko straty, a grać wolno wyłącznie u operatorów z zezwoleniem Ministra Finansów.

Czy Sparta odrobi 20 punktów na własnym torze? Odpowiedź poznamy 4 października.

Źródła (3)

fimspeedway.com, ekstraliga.pl, bestspeedwaytv.pl

Czytasz nas regularnie? Dodaj Bukmacher na Topie jako preferowane źródło w Google.

Czytaj dalej

Czytaj też

Więcej aktualności